Wiedza w odmętach „internetów”.

Słowo się rzekło, artykuł na blogu.

Internet to coś niesamowitego, gdy 28-30 lat temu przeżywałem swoją młodzieńczą przygodę z programowaniem, Internetu po prostu nie było, tak po prostu. Nie było też telefonów komórkowych, a pierwszy Windows, którego widziałem, nie miał nawet Internet Explorera. Takie to były dziwne i obce czasy. Wiedzę czerpało się z przeróżnych zagranicznych czasopism i publikacji, których dostępność była prawie zerowa, bardzo nielicznych polskich książek oraz kultowego czasopisma „Bajtek”. W liceum pojawiła się informatyka, której zazwyczaj uczył nauczyciel jakiegoś obocznego przedmiotu w stylu ZPT (fajny skrót, dzisiaj chyba tego już nie ma) muzyki czy plastyki. Nauczyciel taki, po odbyciu krótkiego kursu przygotowawczego, czytał nam z kartek lekcje w zakresie obsługi Elwro 800 junior i języka Logo ze spolszczonymi komendami (serio, żadnej ściemy). To naprawdę nie sprzyjało nauce programowania.
Dzisiaj wszystko, co potrzebujemy mamy w zasięgu ręki, problem w tym, że część tej wiedzy jest bezużyteczna, fatalnie napisana a czasem wręcz błędna. Dzisiaj wypiszę kilka miejsc, które osobiście polecam i napiszę o nich kilka słów.

Na pierwszy ogień wystawiam dzieło człowieka, przez którego powstał ten blog. devstyle.pl, wraz z wszelkimi przyległościami. Maciej robi niewiarygodny kawał dobrej roboty, tak więc należy mu się to pierwsze na liście miejsce. Według mnie na prawdę warto wejść, poczytać, posłuchać, pooglądać, a jest tego w sam raz na długie zimowe wieczory.

Bezkonkurencyjny blog o C++, bardzo świeży, prowadzony z pasją przez polaka, ale w języku angielskim znajdziesz tutaj. Bardzo dużo wiedzy, w tym o najnowszym standardzie C++17.

Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest strona Mirosława Zelenta. Świetne materiały do nauki, profesjonalnie przygotowane lekcje, włożona masa pracy. Jeśli chcesz gdzieś zaczynać, to serdecznie polecam. Niestety kurs tylko i wyłącznie omawia podstawy podstaw.

Git w pigułce? – na blogu gumowakaczuszka.blogspot.com mamy opisane podstawy git-a chyba w najprostszy możliwy sposób… nie może się nie udać!

Jesteś w podróży, masz tylko tablet lub smartfon, a chcesz się troszkę poduczyć czy odświeżyć wiedzę? Nic trudnego! Polecam ci SoloLearn. Wymagana znajomość angielskiego, ale w zamian dostajemy darmowy dostęp do kilkunastu kursów programowania, może nie najlepszych na świecie, ale rekompensuje to platforma programistyczna, która pozwala ci napisać i uruchomić swój kod na zdalnym serwerze, co jest wielką zaletą tego serwisu.

C++0x to kolejna ciekawa strona dla początkujących po polsku, co prawda kursy są dość stare i  zdarzają się drobne braki kompatybilności z dzisiejszymi kompilatorami, ale można się naprawdę sporo nauczyć, a wiedza przekazywana jest dość intensywnie i bez zbytniego lania wody. Do tego aktywne forum, na którym jest szansa uzyskać pomoc.

Jeśli szukasz bardzo skondensowanej wiedzy, to zaglądnij na cplusplus.com. Anglojęzyczna strona o C++, jeśli chcesz samodzielnie znaleźć rozwiązanie, to polecam zacząć właśnie w tym miejscu.

Jeżeli potrzebujesz więcej wiedzy lub wsparcia innego człowieka, to najpewniej uzyskasz je na stackoverflow, korzystając tylko z tego, co jest na tym forum dostępne, można by, metodą kopiuj/wklej napisać nie jeden spory program. Jeśli tam nie znajdziesz odpowiedzi, to możliwe, że taka nie istnieje.

Kolejną bardzo ciekawą i świetnie prowadzoną polską stroną jest C++ Fraktal. Sporo bardzo przejrzyście opisanej wiedzy, bardzo przystępnie napisany kurs C++ i sporo zagadnień około programistycznych.

Pod tym adresem jest tłumaczenie (bodajże z hiszpańskiego) na polski bardzo fajnego kursu C++, niestety przetłumaczona jest pierwsza część, i nie mam pojęcia, czy będzie tłumaczona reszta. Bardzo przystępnie wytłumaczone wskaźniki! Za to ani słowa o programowaniu obiektowym.

Polecam też zajrzeć, na strony projektu Kobiety do kodu bardzo przyjemnie się czyta i można zdobyć sporo wiedzy „około programistycznej”. Jest tam też bardzo kompletny jak na internety kurs Javy oraz wiele, wiele linków do ciekawych miejsc.

Xion megatutorial – dość prosto napisany kurs C++. Może nie mega, ale jest naprawdę dobrze.

Doskonale pisany, bardzo przystępny serwis o C++ fluentcpp.com, Dla każdego władającego angielskim, pozycja bardzo zalecana.

Wiele bardzo przystępnie napisanych postów znajdziemy też na pseudodev.blogspot.com, Warto pomyszkować wśród postów.

Natomiast na gamedev.pl pomiędzy ogłoszeniami szukam/dam pracę znajdziemy także troszkę naprawdę ciekawych informacji, o ile interesujemy się pisaniem gier.

Jeżeli chcesz coś napisać, a nie masz pojęcia co, to zawsze zostaje spoj.com. Osobiście, nie przepadam za nim, ale zdarza się w chwilach zupełnej pustki w głowie rozwiązać tam jakieś zadanie. Podobno istnieje polska wersja spoj-a, ale nigdy nie chciało mi się jej doszukiwać.

Na koniec świetny,  blog strefakodera.pl.  Nastawiony co prawda dość mocno na programistów z pewnym doświadczeniem, ale nawet początkujący lub hobbysta znajdzie tam coś dla siebie.

Oczywiście jest jeszcze opisane  przez mnie już kiedyś UIdemy oraz nigdy niesprawdzone osobiście, a ponoć niezłe: freecodecamp.org,  coursera.org oraz udacity.com, oraz miliony innych, świetnych stron. Chętnie przeczytam w komentarzach opinie o tych serwisach.

Obiecuje, że jeśli znajdę coś ciekawego, to z całą pewnością dam znać na blogu. Zachęcam też, do dodawania swoich ulubionych portali w komentarzach.

Następny planowany wpis będzie o tym, jak się uczę programować.

 

Jedna myśl na temat “Wiedza w odmętach „internetów”.

    Dodaj komentarz